JavaScript wymagany do wyświetlenia tej strony

Włącz obsługę JavaScript w ustawieniach przeglądarki. Po włączeniu odśwież stronę, aby kontynuować. Dziękuję!

🪛 Wyprzedaż wkrętaków

20% rabatu na cały asortyment, do wyczerpania zapasów!

With an axe in hand

Z siekierą w ręku

Gustav Ovland o rozłupywaniu drewna, rzemiośle i nowej siekierze do rozłupywania Hultafors Kvillinge.

Niewiele osób ma tyle zastosowań dla drewna opałowego co Gustav Ovland. W jego wyjątkowym domu – częściowo mieszczącym się w przebudowanej fabryce skrobi w Åhus w południowej Szwecji – znajdziesz wszystko: od klasycznego kominka w salonie, przez stary żeliwny piec, wannę na zewnątrz, kuchnię plenerową, aż po duże palenisko na patio – wszystkie opalane drewnem, które sam rozłupuje.

Kiedy więc firma Hultafors wprowadziła na rynek nową siekierę do rozłupywania Kvillinge, naturalnym wyborem było oddanie jej w ręce Gustava do testów. Dzięki swojemu praktycznemu doświadczeniu i pasji do funkcjonalnych, autentycznych narzędzi jest właściwą osobą do oceny zarówno projektu, jak i wydajności.

Gustav – rzemieślnik, człowiek od rozwiązań i inspiracja

Gustav dosłownie zbudował swoje życie od podstaw. Pochodzi ze szwedzkiej prowincji, ma doświadczenie jako przedsiębiorca i samouk w stolarstwie, a materiały, narzędzia i wartość pracy praktycznej zawsze były mu bliskie. Umiejętność znajdowania rozwiązań tam, gdzie inni widzą problemy, oraz głęboka miłość do rzemiosła są widoczne w renowacji starej fabryki skrobi w Åhus, która dziś jest ciepłym, charakterystycznym i starannie zaprojektowanym domem.

Pierwsze wspomnienia z siekierą

Pierwsze wspomnienie używania siekiery Gustav ma z dzieciństwa na wsi. Otoczony lasami, końmi i otwartą przestrzenią wcześnie nauczył się szacunku do natury i narzędzi ułatwiających życie. Pewnego razu rodzice zorganizowali mu obóz w dziczy. Tam zbudował własne schronienie, używając tylko noża i siekiery oraz materiałów zebranych prosto z lasu.

„To wspaniałe wspomnienie” – mówi Gustav. I być może właśnie wtedy zaczęło się jego zainteresowanie narzędziami i rzemiosłem.

Rozłupywanie drewna – od obowiązku do przyjemności

Dla Gustava rozłupywanie drewna to coś więcej niż codzienna czynność. To praktyczna konieczność, ale też ważny rytuał.

„Dla mnie są właściwie dwa etapy” – wyjaśnia. „Pierwsze łupanie, kiedy drewno jest przygotowywane i zostawiane do wyschnięcia, to po prostu praca, którą trzeba wykonać. Ale kiedy łupię drewno na dzisiaj – do kominka, żeby nagrzać piec, albo do gotowania w kuchni zewnętrznej – to czysta przyjemność. To sygnał, że zaczyna się coś dobrego. Co wrzucę na grill? Jakie będą dodatki? Buduje to oczekiwanie.”

Znalezienie odpowiedniej siekiery do pracy

Z biegiem lat Gustav zrozumiał, że różne siekiery służą do różnych prac. Pamięta początki, gdy próbował rozłupywać polana siekierą ciesielską – aż w końcu zdobył prawdziwą siekierę do rozłupywania.


„Na początku rąbałem drewno siekierą ciesielską” – mówi z uśmiechem. „Potem odkryłem, jak ogromną różnicę robi prawdziwa siekiera do rozłupywania.”

To wniosek, do którego dochodzi wiele osób – właściwe narzędzie nie tylko ułatwia pracę, ale także czyni ją bezpieczniejszą i przyjemniejszą.

„Potrzeba czasu, aby nauczyć się pozwalać siekierze wykonywać pracę. Ale właśnie do tego warto dążyć”.

Technika i cierpliwość – pozwól siekierze pracować

Rozłupywanie drewna to umiejętność wymagająca cierpliwości i odpowiedniej techniki. Według Gustava najlepsza rada dla początkujących jest prosta: zaufaj narzędziu.

„Potrzeba czasu, aby nauczyć się pozwalać siekierze wykonywać pracę. Ale właśnie do tego warto dążyć.”

Chodzi o złapanie rytmu, czytanie włókien drewna i efektywne używanie własnego ciała. Z czasem staje się to naturalne, a cały proces jest zarówno skuteczny, jak i satysfakcjonujący.

Wybór siekiery rozłupującej

Jeśli chodzi o wybór siekiery rozłupującej, Gustav ma jasność co do tego, co jest najważniejsze.

„Waga ma znaczenie – powinna pomagać w wykonywaniu pracy” – mówi. „I nie chcesz siekiery, która cały czas zakleszcza się w drewnie – to bardzo denerwujące.”

Dobrze wyważona i ostra siekiera robi ogromną różnicę. „Łupanie tępą siekierą jest jak krojenie pomidora tępym nożem – nic bardziej frustrującego.”

Pierwsze wrażenia z użytkowania nowej siekiery do rozłupywania Hultafors

Kiedy Gustav przetestował nową siekierę do rozłupywania Hultafors, od razu zauważył różnicę.


„Szerszy obuch sprawiał, że drewno rozłupywało się znacznie skuteczniej” – mówi. „Była też trochę cięższa od mojej poprzedniej siekiery, co zwiększało wydajność. Byłem bardzo zadowolony ze starej siekiery, więc to było zaskakujące i fajne używać czegoś, co jest jeszcze lepsze.”

Tu tradycja spotyka innowację – szwedzkie rzemiosło połączone z nowoczesnymi materiałami i wzornictwem. Efekt? Narzędzie stworzone do ciężkiej pracy, które jednocześnie zamienia ją w przyjemność.

„Jeśli kupujesz coś, co przy odpowiedniej trosce można przekazać następnemu pokoleniu – to jest prawdziwa wartość.”

Rzemiosło, jakość i zrównoważony rozwój – wybór narzędzi na całe życie

Dla Gustava zakup dobrze wykonanych, niezawodnych narzędzi jest oczywistością. Traktuje to jako inwestycję długoterminową – zarówno finansową, jak i środowiskową.

„Żyjemy w kulturze jednorazowości i to jest złe pod każdym względem” – mówi. „Kiedy budowałem swój pierwszy dom, nauczyłem się, że w dłuższej perspektywie taniej jest inwestować w jakość. Jeśli kupujesz coś, co przy odpowiedniej trosce można przekazać następnemu pokoleniu – to jest prawdziwa wartość.”

Chodzi o szacunek – dla rzemiosła, materiałów i ludzi, którzy je tworzą. „Poza oszczędnością wynikającą z zakupu czegoś trwałego, chcę docenić kunszt. Wiedza i umiejętności potrzebne do stworzenia dobrego produktu zasługują na wsparcie. Wolę poczekać, aż będzie mnie stać na właściwe narzędzie, niż zadowolić się tańszym, które nie przetrwa.”

Siekiera jako towarzysz i symbol

Historia Gustava przypomina, że siekiera to coś więcej niż narzędzie. To symbol rzemiosła, tradycji i zrównoważonego stylu życia. Najlepsze narzędzia to te, które zostają z Tobą na całe życie – a może nawet są przekazywane dalej.

Z nową siekierą do rozłupywania Hultafors otrzymujesz nie tylko narzędzie o wysokiej wydajności – dostajesz zaufanego towarzysza, gotowego do codziennej pracy w każdych warunkach. To efekt ponad 300 lat szwedzkiego rzemiosła z Hults Bruk w Åby, rozwijanego w ścisłej współpracy z doświadczonymi użytkownikami, takimi jak Gustav.

Chcesz poczuć różnicę? Odkryj nową siekierę do rozłupywania Hultafors u lokalnego sprzedawcy lub znajdź ją tutaj.

Fakty

Imię i nazwisko: Gustav Ovland Zawód: Przedsiębiorca Mieszka w: Åhus, Szwecja Instagram: @gustavovland

Poprzedni Następny