Niewiele osób ma tak wiele zastosowań dla drewna opałowego jak Gustav Ovland. W jego wyjątkowym domu - częściowo przekształconej fabryce skrobi w Åhus, położonej w południowej Szwecji - można znaleźć wszystko, od klasycznego otwartego kominka w salonie po stary żeliwny piec, wannę na świeżym powietrzu, kuchnię na świeżym powietrzu i duże ognisko na patio - wszystkie opalane drewnem przy użyciu kłód, które sam rozłupuje.
Kiedy więc firma Hultafors wprowadziła na rynek nową siekierę rozłupującą Kvillinge, naturalnym było, że Gustav postanowił ją przetestować. Dzięki swojemu praktycznemu doświadczeniu i pasji do funkcjonalnych, oryginalnych narzędzi, jest on właściwą osobą do oceny zarówno projektu, jak i wydajności.
Gustav - rzemieślnik, rozwiązujący problemy i inspirujący
Gustav dosłownie zbudował swoje życie od podstaw. Z korzeniami na szwedzkiej wsi i doświadczeniem zarówno jako przedsiębiorca, jak i stolarz-samouk, zawsze miał naturalne wyczucie materiałów, narzędzi i wartości praktycznej pracy. Jego zdolność do znajdowania rozwiązań tam, gdzie inni widzą problemy, a także głęboka miłość do rzemiosła, przejawiają się w jego renowacji starej fabryki skrobi w Åhus, która jest teraz ciepłym, charakterystycznym i starannie zaprojektowanym domem.

Wczesne wspomnienia z siekierą
Pierwsze wspomnienia Gustava związane z używaniem siekiery sięgają jego dzieciństwa spędzonego na wsi. Otoczony lasami, końmi i otwartą przestrzenią, wcześnie rozwinął szacunek dla natury i narzędzi, które ułatwiają życie. Pewnego razu jego rodzice zorganizowali dla niego obóz w dziczy. Zbudował tam własne schronienie, używając tylko noża i siekiery, z materiałów zebranych prosto z lasu.
"To stało się miłym wspomnieniem" - mówi Gustav. I być może właśnie od tego zaczęło się jego zainteresowanie narzędziami i rzemiosłem.
Łupanie drewna - od obowiązku do przyjemności
Dla Gustava łupanie drewna to coś więcej niż tylko codzienne zadanie. To praktyczna konieczność, ale także znaczący rytuał.
"Dla mnie są tak naprawdę dwie fazy", wyjaśnia. "Pierwsze rozłupywanie, kiedy drewno jest rąbane i pozostawiane do wyschnięcia, to głównie praca, którą trzeba wykonać. Ale kiedy rozłupuję drewno do dzisiejszego użytku - na ognisko, do ogrzania pieca lub do gotowania w kuchni na świeżym powietrzu - to czysta przyjemność. To jak początek czegoś dobrego. Co położę na grillu? Jakie dodatki do niego pasują? To buduje oczekiwanie".
Znalezienie odpowiedniej siekiery do pracy
Z biegiem lat Gustav zrozumiał, że różne siekiery służą różnym celom. Pamięta początki, kiedy próbował rozłupywać kłody siekierą stolarską - dopóki w końcu nie dostał w swoje ręce odpowiedniej siekiery do rozłupywania.
"W pewnym momencie na początku rąbałem drewno siekierą stolarską" - mówi z uśmiechem. "Potem odkryłem, jaką różnicę robi prawdziwa siekiera rozłupująca".
Wiele osób zdaje sobie z tego sprawę - odpowiednie narzędzie nie tylko ułatwia pracę, ale także czyni ją bezpieczniejszą i przyjemniejszą.

"Potrzeba czasu, aby nauczyć się pozwalać siekierze wykonywać pracę. Ale właśnie do tego należy dążyć".
Technika i cierpliwość - pozwolić siekierze wykonać pracę
Rozłupywanie drewna to umiejętność, która wymaga zarówno cierpliwości, jak i odpowiedniej techniki. Według Gustava, najlepsza rada dla początkujących jest prosta: zaufaj narzędziu.
"Potrzeba czasu, aby nauczyć się pozwalać siekierze wykonywać pracę. Ale do tego właśnie chcesz dążyć".
Chodzi o wejście w rytm, odczytanie słojów drewna i efektywne wykorzystanie swojego ciała. Z czasem staje się to drugą naturą, a proces staje się zarówno skuteczny, jak i satysfakcjonujący.
Wybór siekiery rozłupującej
Jeśli chodzi o wybór siekiery rozłupującej, Gustav ma jasność co do tego, co jest najważniejsze.
"Waga jest ważna - powinna pomagać w wykonywaniu pracy" - mówi. "I nie chcesz siekiery, która cały czas utknie w drewnie - to najbardziej irytująca rzecz".
Dobrze wyważona i ostra siekiera robi różnicę. "Rozłupywanie drewna tępą siekierą jest jak krojenie pomidora tępym nożem - nie ma nic bardziej frustrującego".
Pierwsze wrażenia z użytkowania nowej siekiery rozłupującej Hultafors
Kiedy Gustav wypróbował nową siekierę rozłupującą Hultafors, od razu zauważył różnicę.
"Szersza głowica sprawiła, że rozłupywała drewno znacznie skuteczniej" - mówi. "Była też nieco cięższa niż moja stara siekiera, co sprawiło, że była jeszcze bardziej wydajna. Byłem naprawdę zadowolony z mojej poprzedniej siekiery, więc używanie czegoś, co było lepsze, było zaskakujące i zabawne".
Tutaj tradycja spotyka się z innowacją - szwedzkie rzemiosło w połączeniu z nowoczesnymi materiałami i wzornictwem. Rezultat? Narzędzie stworzone do ciężkiej pracy, które sprawia, że praca staje się przyjemnym doświadczeniem.

"Jeśli kupujesz coś, co z troską może być przekazane następnemu pokoleniu - to jest prawdziwa wartość".
Rzemiosło, jakość i zrównoważony rozwój - wybór narzędzi na całe życie
Dla Gustava kupowanie dobrze wykonanych, niezawodnych narzędzi jest oczywiste. Postrzega je jako długoterminową inwestycję - zarówno finansową, jak i z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju.
"Żyjemy w kulturze wyrzucania śmieci, a to jest po prostu złe pod każdym względem" - mówi. "Kiedy zbudowałem swój pierwszy dom, nauczyłem się, że na dłuższą metę taniej jest inwestować w jakość. Jeśli kupujesz coś, co z troską może zostać przekazane następnemu pokoleniu - to jest to prawdziwa wartość".
Chodzi o okazywanie szacunku dla rzemiosła, materiałów i twórców. "Oprócz oszczędzania pieniędzy poprzez kupowanie czegoś, co jest trwałe, chcę uhonorować rzemiosło. Wiedza i umiejętności, które składają się na produkt wysokiej jakości, są warte wsparcia. Wolę poczekać, aż będzie mnie stać na odpowiednie narzędzie, niż zadowolić się czymś tańszym, co nie będzie trwałe".

Siekiera jako towarzysz i symbol
Historia Gustava przypomina, że siekiera to coś więcej niż tylko narzędzie. To symbol rzemiosła, tradycji i zrównoważonego stylu życia. W końcu najlepsze narzędzia to te, które pozostają z tobą na całe życie - a może nawet są przekazywane dalej.
Nowa siekiera rozłupująca Hultafors to nie tylko wydajne narzędzie - to zaufany towarzysz, gotowy do codziennego użytku w każdych warunkach pogodowych. Jest to wynik ponad 300 lat szwedzkiego rzemiosła z Hults Bruk w Åby, opracowanego w ścisłej współpracy z wykwalifikowanymi użytkownikami, takimi jak Gustav.
Gotowy, aby doświadczyć różnicy? Odkryj nową siekierę rozłupującą Hultafors u lokalnego sprzedawcy lub znajdź ją tutaj.
Fakty
